I kiedy pytam go co mam Ci powiedzieć, kiedy przypadkiem pojawisz się na drodze, odpowiada, że nic skomplikowanego, i że dobrze wie, że lubię o pogodzie i że wie, że pogoda to obszerny temat - te wszystkie chmurki, słonko, deszczyk, ciepełko, księżyc, śnieżek, szron, zawieje, zamiecie, że piździ jak chuj niekiedy; że to temat najbardziej niewinny z najbardziej niewinnych, ale o pogodzie nie! A dlaczego tego już i ja sam nie wiem.
Więc może o duszy - pytam go czy będziesz lubić duszę, lecz on zamilkł i milczy do tej pory.

a ja na przykład lubię tak o pogodzie :)
OdpowiedzUsuń na zawsze