niedziela, styczeń 03, 2010

podręczniki do języków obcych wymyślają ludzie kreatywnie wsteczni
zamówiłeś przez Internet ciucha, ale nie byłeś usatysfakcjonowany, więc odesłałeś, bo jak głosiła reklama, zostaniesz wynagrodzony czy jakoś tak. Mija miesiąc, a tu klops. Zrób coś!
a zaczynało się tak pięknie -
napisz list do koleżanki, w którym wyjaśnisz dlaczego nie możecie się już spotykać.
W sumie nikt dziś takich rzeczy nie produkuje, a szkoda - wszystkim byłoby łatwiej.

W dzisiejszej Ewangelii jest o słowie, zatem w kazaniu musiało być o milczeniu. Podobno też może być grzechem.
Wierzę, że może.

5 commentaires:

  1. Milczenie to niebyt słów- byt jest, niebytu nie ma. Czyli nie może być. Chyba

    OdpowiedzUsuń
  2. lenistwo to niebyt chęci do działania a także działania- byt jest, niebytu nie ma. A mimo to grzech główny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Qui dormit non peccat. Qui non peccat,sanctus est. Ergo qui dormit, sanctus est. Uznajmy tu spanie za odpowiednik lenistwa i oto już w średniowieczu odkryto jak zbawienne jest lenienie się dla (hipotetycznej) duszy.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie zgadzam się na to "uznajmy". Spanie, to nie lenienie się. Przypominam, że pierwszy człowiek w raju, zapada w sen, a grzech jest dopiero pod koniec historyjki i nie ma on związku ze spaniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szanowny Pan rozgryzł zastosowany przeze mnie chwyt erystyczny. Grzech to element boskiego planu i najczystsza w świecie hipokryzja.

    OdpowiedzUsuń