podręczniki do języków obcych wymyślają ludzie kreatywnie wsteczni
zamówiłeś przez Internet ciucha, ale nie byłeś usatysfakcjonowany, więc odesłałeś, bo jak głosiła reklama, zostaniesz wynagrodzony czy jakoś tak. Mija miesiąc, a tu klops. Zrób coś!
a zaczynało się tak pięknie -
napisz list do koleżanki, w którym wyjaśnisz dlaczego nie możecie się już spotykać.
W sumie nikt dziś takich rzeczy nie produkuje, a szkoda - wszystkim byłoby łatwiej.
W dzisiejszej Ewangelii jest o słowie, zatem w kazaniu musiało być o milczeniu. Podobno też może być grzechem.
Wierzę, że może.
zamówiłeś przez Internet ciucha, ale nie byłeś usatysfakcjonowany, więc odesłałeś, bo jak głosiła reklama, zostaniesz wynagrodzony czy jakoś tak. Mija miesiąc, a tu klops. Zrób coś!
a zaczynało się tak pięknie -
napisz list do koleżanki, w którym wyjaśnisz dlaczego nie możecie się już spotykać.
W sumie nikt dziś takich rzeczy nie produkuje, a szkoda - wszystkim byłoby łatwiej.
W dzisiejszej Ewangelii jest o słowie, zatem w kazaniu musiało być o milczeniu. Podobno też może być grzechem.
Wierzę, że może.

Milczenie to niebyt słów- byt jest, niebytu nie ma. Czyli nie może być. Chyba
OdpowiedzUsuńlenistwo to niebyt chęci do działania a także działania- byt jest, niebytu nie ma. A mimo to grzech główny.
OdpowiedzUsuńQui dormit non peccat. Qui non peccat,sanctus est. Ergo qui dormit, sanctus est. Uznajmy tu spanie za odpowiednik lenistwa i oto już w średniowieczu odkryto jak zbawienne jest lenienie się dla (hipotetycznej) duszy.
OdpowiedzUsuńnie zgadzam się na to "uznajmy". Spanie, to nie lenienie się. Przypominam, że pierwszy człowiek w raju, zapada w sen, a grzech jest dopiero pod koniec historyjki i nie ma on związku ze spaniem.
OdpowiedzUsuńSzanowny Pan rozgryzł zastosowany przeze mnie chwyt erystyczny. Grzech to element boskiego planu i najczystsza w świecie hipokryzja.
OdpowiedzUsuń